Wiersze Marian Hemar

CzerwiecDziadygrudka ziemiInwokacjakolędaKto rządzi światemMoja przekoraNa 19 marcaNa śmiercNadziejaNagrobekRocznicaSenSolskiStrofa żalobnateoria względnościtermosTestament ChopinaWariantWenecjaŻmijaŻyczenie

Wiersz: Życzenie - Marian Hemar

Zyczenie
Co by mi przyslac z Kraju?
Czy mam jakie zyczenie? -
Zapytalas mnie w liscie.
Od razu ci wymienie

Jedno z mych wielu zyczen,
Pierwsze mam je na mysli.
Jesli chcesz mi co przyslac
W prezencie, to mi przyslij

Pudelko od zapalek,
Albo lniany woreczek,
A w nim troszeczke ziemi
Tamtejszej - cokolwieczek.

Tyle, co wezmiesz w garstke
Na polu - w przydroznym rowie -
Albo na skwerku miejskim
W Warszawie albo w Krakowie -

W lesie, albo z czyjego
Podmiejskiego ogrodka -
Gdziekolwiek tam sie schylisz.
Jedna grudka malutka

Wystarczy - tyle ile
Jedna obejmiesz dlonia.
Przyslij mi ja do Anglii.
Chyba ci nie zabronia,

Chyba takiej przesylki
Nic skonfiskuja tobie?
Bede ci bardzo wdzieczny.
Wiem, co z ta ziemia zrobie,

A raczej, prawde mowiac -
Ach, przyjaciolko mila -
Wiem, o co poprosze zony,
Azeby z nia zrobila.