Wiersze Marian Hemar

CzerwiecDziadygrudka ziemiInwokacjakolędaKto rządzi światemMoja przekoraNa 19 marcaNa śmiercNadziejaNagrobekRocznicaSenSolskiStrofa żalobnateoria względnościtermosTestament ChopinaWariantWenecjaŻmijaŻyczenie

Wiersz: Kolęda - Marian Hemar

Kolęda

W dzień Bożego Narodzenia
Radość wszelkiego stworzenia
Tylko Polacy płaczą.
Twarze u nich niby uśmiechnięte
Ale serca pod uśmiechem ściśnięte
Rozpaczą.
Raju utracony
Kraju opuszczony
Trzej królowie pogubili
Złociste korony-
Ptaszki w górę podlatują,
Jezusowi wyśpiewują
Hosanna!
Wół ryczy i wesołek
Pokrzykuje osiołek
i uśmiecha się Panna.
Biegli w takiej zamieci-
Jeden, drugi i trzeci-
I na mrozie zgrabiały im ręce-
jakże staną królowie-nędzarze
Przed tą radością w stajence?
O, Dzieciąteczko, w żłobie,
Przebacza naszej żałobie!
Uśmiechamy się. Siły ostatkiem.
Już twarze łez się wstydzą,
Już oczy przez łzy nie widzą,
Trzęsie się ręka z opłatkiem.