Wiersze Mikołaj Sęp Sarzyński

do anusiedo kasiefasunekfraszka do zosiekolęda do zosienapis na statuepieśń Ipieśń_IIpieśń_IIIpieśń_IVpieśń IXpieśń Vpieśń VIpieśń VIIpieśń VIIIsonet Isonet IIsonet IIIsonet IVsonet_Vsonet VI

Wiersz: Do Anusie - Mikołaj Sęp Sarzyński

Do Anusie

Anusiu! Byś mię tem chciała darować,
Żeby mi oczy twe wdzięczne całować
Wolno do wolej lub usta nadobne
I różej farbą rumianej podobne,

Całowałbym cię razów sto tysięcy,
Nie przestawając; więc zaś trzykroć więcej,
Więc tysiąc, więc zaś, więc dwa, więc zaś wtóry.
Trzeba tak liczbę mylić, aby który

Człowiek nie urzekł, wiedząc, że tak wiele
Tych całowanków. Bo cudze wesele
Rodzi jad ciężki w sercu zazdrosnego.
Ten potem, z miesca wypadwszy swojego,

Srodze człowieka szczęsnego zaraża,
Czem wszytkie jego rozkoszy przekaża.