Wiersze Wisława Szymborska

albumatlantydaballadabez tytułucebulachmurychwila w troicieńclochardczwarta nad ranemdo serca w niedzieledrobne ogłoszeniadwie małpy bruegladworzecelegia podrożnafilm lata sześćdziesiątefotografia tłumufotografia z 11 wrzesniagłos w sprawie pornografiihaniahitlerjaskiniajeszczekluczkonkurs piękności męskiejkot w pustym mieszkaniulisty umarłychludzie na mościemiłość szczęśliwamuzeumna powitanie odrzutowcównagrobekNic dwa razyniespodziane spotkanieniewinnośćnotatkaobóz głodowy pod jasłempejzażpiętapogrzebpomyłkaPróbaprospektprzy winieprzyjaciołomprzypowieśćrelacja ze szpitalaresztarozmowa z kamieniemruchścięciesen nocy letniejsto pociechurodzonyutopiaw rzece heraklitawieczór autorskiwiersz ku czciwietnamwodawrazenia z teatruwszelki wypadekwywiad z dzieckiemzakochanizdumienieżywy

Wiersz: Drobne ogłoszenia - Wisława Szymborska

Drobne ogłoszenia

Ktokolwiek wie, gdzie się podziewa
Współczucie (wyobraźnia serca)
- niech daje znać! Niech daje znać!
Na cały głos niech o tym śpiewa
I tańczy jakby stracił rozum
Weseląc się pod wątłą brzozą,
Której wciąż zbiera się na płacz.

Uczę milczenia
We wszystkich językach
Metoda wpatrywania się
W gwieździste niebo,
W żuchwy sinantropusa,
W skok pasikonika,
W paznokcie noworodek,
W plankton,
W płatek śniegu.

Przywracam do miłości.
Uwaga! Uwaga!
Na zeszłorocznej trawie
W słońcu aż po gardła
Leżycie, a wiatr tańczy
(zeszłoroczny ten
wodzirej waszych włosów).
Oferty pod: sen

Potrzeba osoba
Do opłakiwania
Starców, którzy w przytułkach
Umierają: proszę
Kandydować bez metryk
I pisemnych zgłoszeń.
Papiery będą darte
Bez pokwitowania.

Za obietnice męża mego,
Który zwodził kolorami
Ludnego świata, gwarem jego,
Piosenką z okna, psem zza ściany:
Że nigdy nie będziecie sami
W mroku i w ciszy i be tchu
- odpowiadać nie mogę.
Noc, wdowa po Dniu.